Jak sprawnie i bezstresowo zorganizować przeprowadzkę?


Przeprowadzka stresuje praktycznie każdego. Zwykle sama myśl związana z tą żmudną i pracochłonną robotą powoduje już porządny ból głowy, zwłaszcza gdy ten nieprzyjemny moment zbliża się wielkimi krokami.

Podstawą jest dobry plan organizacji całego przedsięwzięcia

Pakowanie swoich rzeczy na ostatnią chwilę, byle jak, bez ładu i składu „byle jakoś to wpakować do tych worków” to jeden z najgorszych pomysłów, na jaki możemy wpaść w trakcie zmiany lokum. Stres spowodowany z samym pakowaniem, zwłaszcza gdy mamy ograniczony czas i nasza wściekłość związana z tym, że mamy tak dużo rzeczy do spakowania i tak mało czasu, to jest ostatnia rzecz, jaką powinniśmy sobie zafundować przed rozkoszą zamieszkania w nowym mieszkaniu.

Przede wszystkim warto zaplanować całą przeprowadzkę dużo wcześniej i etapami wkładać do pudeł rzeczy, z których i tak nie korzystamy w codziennym życiu – nieużywane ubrania i buty czy sprzęt AGD, którego brak nie będzie nam doskwierał przez kilka dni. Dobrze jest też zaopatrzyć się w kartony, najlepiej po alkoholu, ponieważ są bardziej wytrzymałe, oraz worki na śmieci, w których można przewieźć ubrania. Te kartonowe pudła przydadzą nam się również podczas docelowej przeprowadzki, zatem warto sobie ich załatwić więcej przed samą przeprowadzką, ponieważ zwykle okazuje się, że nie doceniamy ilości naszych bibelotów. Warto również przy okazji zaopatrzyć się w folię bąbelkową, aby mieć czym później położyć delikatny sprzęt, np. kieliszki do wina, oraz folię próżniową do zapakowania pościeli.

Maluch – absolutny absorber naszej uwagi

Warto, o ile jest taka możliwość, zostawić dziecko na czas przeprowadzki u krewnych czy znajomych, dzięki czemu sam proces przebiegnie o wiele szybciej, lub po prostu zaplanować przeprowadzkę, gdy dziecko jest np. w szkole czy na kolonii lub wycieczce. Wtedy sam proces pakowania przebiegnie o wiele szybciej, ponieważ dziecko nie będzie rozpraszało naszej uwagi.

Etykietki

Dobrym pomysłem jest również podpisanie pudeł markerem zgodnie z nich zawartością; usprawni to późniejsze rozpakowywanie rzeczy i zdecydowanie zmniejszy stres związany z poszukiwaniem konkretnych rzeczy po nieopisanych, bliźniaczo podobnych kartonach.

Stare śmieci

Przy okazji pakowania warto również pozbyć się rzeczy, które przewozimy ze sobą kolejną przeprowadzkę, a nigdy z nich nie korzystamy – stare czasopisma czy przeczytane książki warto oddać do biblioteki, zamiast przewozić ze sobą po raz kolejny coś, co tylko będzie znowu zbierało kurz. Przeprowadzka to dobry momentu na dokonanie selekcji pod względem przydatności wśród swoich szpargałów.

Sposób na zdecydowanie zwiększenie miejsca

W przypadku ubrań bardzo dobrą techniką pakowania jest rolowanie – po prostu zwija się bluzki i spodnie w rulony, dzięki czemu zajmują o wiele mniej miejsca – nie będziemy musieli się martwić, czy uda nam się wszystko zmieścić. Ponadto, paradoksalnie, ubrania porolowane są o wiele mniej wygniecione niż te poskładane w kosteczkę. Warto wypróbować tego sposobu zarówno przy przeprowadzce, ale również pakują się na dalekie wakacyjne wojaże.

Przygotuj swój prywatny bagaż podręczny

Warto spakować sobie jedną torbę czy walizkę, w której znajdą się rzeczy pierwszej potrzeby, jak bielizna, ręcznik, ładowarka czy szczoteczka – przeprowadzka sama w sobie jest bardzo męcząca i pewnie rozkładanie pudeł zajmie kilka dni, zatem warto mieć te najpotrzebniejsze rzeczy przy sobie, żeby nie musieć ich szukać po wszystkich kartonach.

Przeprowadzka- idealny pretekst, żeby zrobić porządki            

Przeprowadzka zdecydowanej większości ludzi kojarzy się źle. Jest to bardzo żmudny, nudny i czasochłonny proces – spakowanie wszystkiego, zwykle przepakowanie części, znoszenie do samochodu, wynoszenie z samochodu, rozpakowywanie wszystkiego; niejeden z nas na myśl o przeprowadzce dostaje poważnego bólu głowy, zwłaszcza gdy go czeka w najbliższym czasie. I choć wynajęcie firmy przeprowadzkowej jest zdecydowanie współczesnym komfortem, dzięki któremu ten proces wydaje się choć odrobinę przyjemniejszy, to i tak spakowanie własnych bibelotów w rozsądny, poukładany sposób często graniczy z cudem.

Przeprowadzka – samo zło?

Wbrew pozorom przeprowadzka sama w sobie, zwłaszcza dobrze zorganizowana nie musi być katorgą. Przede wszystkim wcześniejsze zaplanowanie sobie kolejności pakowania swojego dobytku oraz przygotowanie odpowiedniego „osprzętu” – kartonów na książki, dokumenty, przedmioty z kuchni/łazienki, folii bąbelkowej do opakowania delikatnych przedmiotów, worków próżniowych do zapakowania pościeli czy worków na śmieci do opakowania nimi ubrań na wieszakach – to połowa sukcesu. Drugą częścią jest nasze zaangażowanie i pozytywne nastawienie do całego przedsięwzięcia. To ono pomoże nam nie poddać się zarówno na starcie w starym mieszkaniu, jak i na finiszu w nowym lokum.

Zaplanuj wcześniej

Bardzo dobrym pomysłem jest dużo wcześniejsze spakowanie rzeczy, których nie będziemy używać lub bez których możemy obejść przez te kilka dni podczas przeprowadzki – zaoszczędzi nam to czasu podczas docelowej przeprowadzki, a i pozwoli na dokładnie przejrzenia tych rzeczy i dokonywania ich selekcji – często zdarza się nam jakąś nieużywaną albo co gorsza, zepsutą nie do naprawienia rzecz, przewozić ze sobą przez kilka mieszkań, ponieważ pakujemy się w pośpiechu i nie ma czasu na dywagacje na temat przydatności tego, czy innego przedmiotu. Wcześniejsze pakowanie pozwala właśnie znaleźć czas na ocenę przydatności tych rzeczy i na pozbycie się tych, których czas już po prostu minął. Jest to bardzo dobry moment na zrobienie porządków we własnych rzeczach.

Perfekcyjna pani domu – test białej… ściereczki?

Warto również podczas przeprowadzki mieć przy sobie mokrą ściereczkę do wycierania kurzu – bardzo często podczas pakowania okazuje się, że wiele naszych bibelotów jest w okurzona w wyniku braku używania; tak ściereczka na podorędziu okazuje się być w takich chwilach bardzo przydatna – pomaga nam też w utrzymaniu względnego porządku na nowym mieszkaniu po przeprowadzce. Zamiast wdychać kurz starego domu po zmianie adresu, można rozkoszować się zapachem nowego mieszkania.

Porządki wśród własnych szpargałów

Przeprowadzka z racji swej natury zmusza nas do wyciągania naszych wszystkich rzeczy z każdych zakamarków, często rzeczy, o których istnieniu nawet nie mieliśmy pojęcia. Dzięki niej możemy wielu przedmiotom przyjrzeć się na nowo i zrewidować ich wartość. Często taka przeprowadzka – zwłaszcza, gdy pakowanie odbywa się odpowiednim wyprzedzeniem, jest jakby powrotem do wcześniejszych momentów w naszym życiu; wiele przedmiotów przypomina nam o sytuacjach, o których już dawno zapomnieliśmy, o znajomych, z którymi kontakt gdzieś się urwał – mamy okazję zatem nie tylko na nowo oceniać przydatność tych przedmiotów, ale czasem takie odkrycie może okazać się zachętą do odnowienia dawnej znajomości i uporządkowania pewnych relacji – wbrew pozorom przeprowadzka nie musi ograniczać się tylko do porządkowania własnych rzeczy.